Obiekty mieszkalne           

Strona główna Spis treści

 

Strona główna
Radiestezja
Ocena działki
Ujęcia wody
Obiekty mieszkalne
Prywatnie
Masaże
Linki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zabezpieczanie obiektów w trakcie budowy kamieniami

           Technika zabezpieczania budynków przed szkodliwymi radiacjami geopatycznymi za pomocą kamieni polnych – otoczaków jest udokumentowana w literaturze radiestezyjnej. Artykuły inż. Włodzimierza Szwarca mówią o zabezpieczaniu budynków za pomocą kamieni węgielnych tj. kamieni ustawionych w narożach /węgłach/ budowanej izby i ustawionych tak, aby powierzchnia  wewnątrz izby była zneutralizowana pod względem zadrażnień geopatycznych. Literatura podaje, że kamień ma dwie strony /+/ i /-/czyli ciepłą i zimną – dobrą i złą i należy układać plusową – ciepłą stroną do góry czyli w stronę powierzchni. Wiedza o takim sposobie zabezpieczenia budynku przetrwała w przekazach z ojca na syna w zawodzie murarzy.

.                                                   

       Konieczny jest właściwy dobór kamieni do konkretnej budowy jeszcze przed ich zakupem w sklepie.  Na co należy zwracać uwagę przy doborze kamieni – na wszystko – kształt, aurę, ciągłość struktury , a więc nie mogą być poobijane,  popękane z widocznymi uszczerbkami. Kamień musi być „zdrowy” i musi mieć  „duszę”. Każdy człowiek o zdrowym rozsądku zada zapewne pytanie- czy kamienie mają duszę? A co to jest dusza kamienia ? Chcąc na te pytania odpowiedzieć musimy zastanowić się  nad składem  chemicznym  i strukturą krystaliczną  kamienia, sięgnąć do momentu jego narodzin przed milionami lat, kiedy to z płynnej bezkształtnej masy – mieszaniny związków chemicznych rozpoczęła się jego krystalizacja czyli uporządkowanie przestrzennej struktury. Krystalizacja ta przebiegała w pewnym  polu magnetycznym ziemi a informacja o tym polu została zamknięta w strukturze krystalicznej skały. Dalsze losy skały -  to miliony lat wypiętrzeń  podczas ruchów górotwórczych, wietrzenia i rozpadu w procesie erozji, aż nasz kamień  znalazł się na dnie rzeki, której strumienie  przez setki lat szlifowały jego powierzchnię, aż  nabrał takiej ogłady, że przypomina  kształtem nasz chleb powszedni. Dusza kamienia to jego naturalna polaryzacja , jego pamięć o polu magnetycznym poczęcia zamknięta w strukturze krystalicznej. Z doświadczenia wynikającego z wieloletniej pracy z kamieniami mogę śmiało powiedzieć, że kamienie mają nie tylko dwie strony /+/ i /-/ jak podaje literatura, ale mają wiele stron w zależności od ułożenia. Ten sam  kamień  może promieniować paskudną „szarością” jak i czystą  „bielą”, a także pośrednimi wibracjami radiestezyjnymi. Naszym zadaniem jest znaleźć jego najlepszą stronę – oczywiście w radiestezyjnym rozumieniu i tą stroną zwrócić w kierunku miejsca, które chcemy zabezpieczyć. Literatura /Bruno Fricke./ podaje, że w prosty sposób można wymusić dodatnią polaryzację kamienia  uderzając go najlepiej trzykrotnie młotkiem z jakiejkolwiek strony. Osobiście uważam, że wymuszanie sztuczne dodatniej polaryzacji za pomocą młotka jest błędem w sztuce. Solidność budowy kamienia powoduje, że za jakiś czas /dzień?, miesiąc?, rok? – niewiadomo/  kamień powróci do swojej naturalnej polaryzacji i efekt naszej pracy będzie zniweczony. Nigdy nie posuwałam się do takiego „gwałcenia duszy” kamienia. Odnalezienie  właściwej  naturalnej polaryzacji wymaga nieco wysiłku i wprawy, ale opłaca się z nawiązką i procentuje w przyszłości. Poza tym, jeżeli proponujemy naturalny sposób zabezpieczania domu to nie możemy sztucznie wymuszać polaryzację naturalnego środka użytego do zabezpieczenia. Przeciwnicy tej metody zaraz podniosą krzyk, że przecież w transporcie kamienie i tak są poobijane i ich polaryzacja na placu budowy jest przypadkowa. Tak oczywiście, ale jest na to sposób – kamienie po przywiezieniu na plac budowy po rozładunku muszą odpocząć, czyli przeleżeć na placu co najmniej 24 godziny, a im dłużej tym lepiej. W tym czasie  sztucznie wytworzona polaryzacja spowodowana uderzeniami podczas transportu i rozładunku częściowo zanika i kamienie wracają do naturalnej polaryzacji. Kamienie należy rozłożyć co 0,5 – 1 m od siebie w przestrzeni wyznaczonej przez fundamenty  (średnio 1 kamień /m kw.) w zależności od wielkości ich aury tj. zasięgu ich działania oraz mocy tła geopatycznego tak, aby aury kamieni wzajemnie się nakładały. Poważnym błędem jest pozostawienie szczeliny pomiędzy zasięgami poszczególnych kamieni, ponieważ powstaje w tym  miejscu„dziura” w zabezpieczeniu przepuszczająca pionową skupioną wiązkę promieniowania geopatycznego, która może być niezwykle szkodliwa /rys.1/.

         Kamienie należy umieścić w dołkach o głębokości umożliwiającej przysypanie ich warstwą ziemi około 25 cm, a następnie bardzo dokładnie „wystroić” każdy kamień tj. ustawić go tak aby jego najlepsza strona znalazła się w kierunku powierzchni, którą zabezpieczamy, a także żeby przestrzeń pomiędzy kamieniami była zneutralizowana. Sąsiadujące kamienie  współpracują ze sobą gdy ich aury się zazębiają. Inaczej mówiąc – gdy wektory pola każdego kamienia mają jednakowy kierunek. Powstaje wtedy ujednolicona powierzchnia zlewających się pozytywnych oddziaływań.

                     Aby przybliżyć sposób zabezpieczania budynków kamieniami posłużę się konkretnym przykładem ekspertyzy na działce 256/3 w Zielonce w Gminie Stare Babice, którą wykonywałam  wraz z zespołem  we wrześniu 2002 roku.  Moc promieniowania w obrębie budowanego domu wykazywała zróżnicowanie od 15 do 140 stopni SRW. Zaproponowano inwestorowi zabezpieczenie budynku kamieniami rzecznymi  w celu wyrównania tła geopatycznego. W obrębie budowanego domu ułożono 145 kamieni odpowiednio je wtrajając pozytywną stroną do góry w kierunku wnętrza budynku oraz zestrojono aury kamieni tak że powstała jednolita powierzchnia pod względem tła geopatycznego. Kamienie zostały zakopane po wystrojeniu na głębokość 25 cm pod powierzchnią gruntu  /Rozłożenie kamieni pokazuje rysunek  poniżej./ Po ułożeniu i zakopaniu kamieni całość terenu pod budynkiem została dokładnie sprawdzona i stwierdzono nader zadowalający efekt moderowania. Punktowo mierzona moc radiacji geopatycznej wahała się  w granicach   5-8 stopni SRW. Tło wykazywało jednorodność pozwalającą stworzyć w przyszłym  budynku miłą atmosferę sprzyjającą regeneracji organizmu ludzkiego.

 

    

 
Zabezpieczanie mieszkań i budynków już wybudowanych

      Usługa ta skierowana jest do osób, które czują dyskomfort w swoim mieszkaniu lub domu. Budząc się rano czują się bardziej zmęczeni niż wieczorem. Po paru latach zamieszkania zaczynają ich trapić różne schorzenia o niewyjaśnionej przyczynie. W takiej sytuacji warto zbadać mieszkanie pod względem zadrażnień geopatycznych. i ewentualnie zainstalować odpowiedni odpromiennik techniczny /ekran radiestezyjny/. Urządzenie to powinno być starannie dobrane do warunków tj. mocy zadrażnień geopatycznych wielkości mieszkania. Dobrze wstojony odpromiennik powinien wyrównać  tło geopatyczne do "białej" wibracji i znieść negatywne skutki zadrażnień geopatycznych /cieków /. sic! Neutralizator radiestezyjny - odpromiennik czyli ekran radiestezyjny nie usuwa cieków wodnych, ale tylko zmienia ich wibracje.

 

Strona główna ]

Ostatnia modyfikacja: 15 marca 2006